wtorek, 6 maja 2014

miodek z mniszka



Dzięki pomocy G & G & G w świąteczny czwartek uzbieralismy mlecz :)  na pyyyyyszny miodek..jednak z powodu zbyt krótkiego gotowania wyszedl sok :-/ ale jest ok :) jest jeszcze szansa, ze miod z tego bedzie....Gabrysia mi zdradzila sekret, ze jak u nich w domu postał w lodówce..jakoś konsystencje zmienil...wstawimy, zobaczymy :)



a to co zbiralismy w sobotę już z inną ekipą, zostanie niebawem oficjalnie zalane spirytem, zeby w zimowe wieczory raczyć się likierem; o ile wytrzyma ;-)


a niebawem nowe zdjecia....płota w calej okazałości :D brakowalo, Wam, co? ;-) baaa nie tylko płota, ale i bramy i furtki:)) Papa Kowal wykonał plan; no prawie... bo te zablokowane przejścia :-/  Pan mąż też prawie plan wykonal...już wszystko prawie pomalowane...zatem poczekajcie na końcowy efekt :)

wtorek, 22 kwietnia 2014

ogródek :)


  Pierwszy raz, tak dobrze przygotowany do siania; o tej porze :D pomidorki na parapecie dojrzewają, tylko czekać do 15.05 i można szaleć :)


nie ma to jak pomoc Pradziadka :)
                                     

sobota, 22 marca 2014

jak na razie dzień ostatni...

zanudze, zanudze...ale idzie panom znakomicie:) płot ma sie ku koncowi...prawie ;-) ale strona pólnocna, wschodnia i południowa...gotowa :) jeszcze tylko pomalować :)



piątek, 21 marca 2014

płocie, płocie, płocie ach to ty ;-)

Zatem wiosna nastała :)) a razem z nią i płota więcej :)

akcja płot: dzień 4 :)





idzie dalej :)


 taka mała panorama na nasz nowy wielki płot :) a to dopiero 1/5 roboty :)

                          

                          

                           


                          

                          








środa, 19 marca 2014

idzie nowe :)



ile mozna tynkować gliną? ile można  Heniowi "dokładać"? :P pora na nowe, żeby psy nie uciekały i zeby ładnie było...a co :)

akcja płot: dzień drugi